Green Grass blues band - logo

Zdzisław Pająk o płycie Tańcz z nami

płyta Tańcz z nami

Tańcz z nami - taki tytuł płyty może zaskoczyć niejednego starszego fana bluesa wychowanego na tekstach krytyków, którzy w innych ideologicznie czasach twierdzili, że blues to "skarga ciemiężonych Murzynów w kapitalistycznej Ameryce". Czasy się jednak zmieniły, zmienił się także pogląd na bluesa. Już od dawna blues ma swoje miejsce w muzyce rozrywkowej, a więc może traktować zarówno o sprawach smutnych, jak i wesołych, choć czasem może to być "śmiech przez łzy". I dlatego przy bluesie można również zatańczyć. Niektóre nagrania z tej debiutanckiej płyty zespołu Green Grass sprawiają z pewnością, że nasze ciała pokiwają się do rytmu. Przy innych zapewne drgną nasze serca czułe na nuty przepojone zadumą, refleksją, smutkiem...

Od lat obserwuję Jacka Herzberga i podziwiam jego nieustanną pracę nad repertuarem kierowanej przez niego grupy Green Grass, jego dążenie do uzyskania coraz doskonalszego brzmienia zespołu. Chylę czoła przed jego talentem do tworzenia wpadających w ucho melodii, w których roi się od charakterystycznych dla tej muzyki blue notes. Kompozycje te pozwalają "wygrać się" jego gitarze oraz pokazać talent i sprawność współtworzących tę płytę muzyków. Nagrania odtwarzają również atmosferę pracy w studio i zapał realizatora, bez którego ta pozornie prosta i surowa muzyka nie byłaby aż tak ciekawa, płynąca "rzeką wśród zielonych traw"...

Pierwsza, i mam nadzieję, że nie ostatnia, płyta zespołu Green Grass odda też z pewnością klimat muzyki, której podstawy stworzyli bezimienni twórcy dziesiątki lat temu, w miejscach odległych o tysiące mil od Bydgoszczy. Ta płyta jest dowodem na to, że blues żyje i rozwija się, a starzy mistrzowie mają godnych siebie następców. Możesz przekonać się o tym i Ty, i być może zechcesz wtedy przy muzyce zespołu Green Grass - zatańczyć.

Zdzisław Pająk